Podróże, Travel

Podróże krajowe i zagraniczne ...


Tajlandia - kraina jak z romantycznego snu
Labels: PodróżeTajlandiaAzja

Czarnowłose kobiety w słomianych kapeluszach, płynące łodzią wśród kwiatów i drzew, przywodzą na myśl romantyczną opowieść lub sen.

Tajlandia | Chiang Mai - Duży słoń i mały słonik

Tymczasem jest to zupełnie naturalny widok na bangkockich kanałach, co więcej, taki właśnie obrazek przedstawiają popularne w Tajlandii „pływające sklepy”. Warto więc odpocząć od codziennego zgiełku miast i supermarketów i skusić się na wyprawę w południowe strony Półwyspu Indochińskiego a potem obrać kierunek Tajlandia. Tutaj nawet zakupy mogą okazać się niezapomnianą przygodą.

To nie koniec niespodzianek, jakie oferuje nam Tajlandia: kraj, w którego godło wpisany jest tajemniczy, mityczny stwór – Garuda.

Ten olbrzymi ptak o ludzkim ciele zaprasza nas swymi szeroko rozpostartymi skrzydłami do krainy boga Wisznu i wielkiego „przebudzonego” – Buddy. Pośród bujnej zieleni i kwiatów, stanowiących element charakterystyczny tajskiego krajobrazu, wyłaniają się gdzieniegdzie białe ściany i złote, czerwone lub pomarańczowe zdobienia świątyń.

Dekorowane z niezwykłym przepychem okręgi sakralne, pełne lśniących posadzek, przynoszących szczęście dzwonów i majaczących w oparach trociczki posągów Buddy, stanowią dowód na to, jak ważne miejsce w życiu Tajów zajmuje religia. Gdyby ktokolwiek w to powątpiewał, z pewnością zmieni zdanie pod wpływem groźnego spojrzenia spoglądającego z dachu świątyni ceramicznego smoka. Najpiękniejsze budowle sakralne Tajlandii zwane watami lub botami zwiedzić można w dawnych stolicach kraju: Chiang Mai, Ajjuthaja i Sukhotai oraz w pełniącym dziś rolę miasta stołecznego – Bangkoku.

Tajlandia nazywana bywa „krainą uśmiechu”, a określenie to zawdzięcza mentalności swych mieszkańców, którzy są ludźmi spokojnymi, gościnnymi, miłymi i ponad wszystko ceniącymi sobie pogodę ducha. Tutejsi mieszkańcy nie mają w zwyczaju okazywania negatywnych emocji publicznie, co dla nas – turystów z Europy – również stanowi swego rodzaju atrakcję. Radosne usposobienie Tajów przekłada się na ich umiłowanie zabawy i organizacji wszelkiego rodzaju festiwali trwających niemalże przez cały rok. W Tajlandii nie trudno się zakochać i z wielkim żalem opuszcza się tę spokojną krainę, pełną słońca, pięknych kobiet i dobrego jedzenia, gdzie nawet kwiaty mają swoje święto a dobra pogoda w Tajlandii jest zawsze.

 
Szukaj hotelu:
tanie hotele trivago: porównaj ceny na trivago.

Losowy artykuł

Madryt, stolica Hiszpanii i zarazem największe miasto w kraju – 3,25 mln ludzi. Jest to równocześnie jedno z najstarszych miast na kontynencie europejskim. Już w czasach rzymskich nad rzeką Manzanares – źródła podają, że II wieku p.n.e. powstaje osada, która dala początek Madrytowi. Miasto jest położone centralnie na Półwyspie Iberyjskim.

Jest to najwyżej położona stolica europejska (600m.n.p.m). Herbem – symbolem Madrytu jest niedźwiedź zjadający owoce z drzewka poziomkowego – rzeźbę znajdziemy przy Calle del Carmen tuż przy Puerta de Sol.

Klimat tego miejsca jest umiarkowany z przejściowym śródziemnomorskim. Madryt kojarzący się z najcieplejszym miejscem w Europie, (chociaż chodzi tu raczej o wybrzeże i wyspy przynależne do Hiszpanii) jest znany z całkiem niskich temperatur zimą - nawet do – 100C, ale lata są faktycznie gorące – zwykle temperatury dochodzą do 300C, aczkolwiek nierzadko przekraczają nawet do 40 0C- występują duże amplitudy dobowe.

Miasto to dzieli się na dwie części: Stary Madryt oraz Madryt Burboński. Centrum miasta jest Puerta de Sol, czyli Brama Słońca. Jest to owalny plac, przy którym stoją XVIII – wieczne domy i wszystkie są w kolorze kremowym. Na samym jego środku jest umiejscowiony kilometr „0” - od niego mierzone są odległości głównych szlaków w Hiszpanii. To również miejsce, gdzie wita się Nowy Rok symbolicznie zjadając 12 winogron – każde wybicie zegara to jedno winogrono – ma to przynieść pomyślność na rok kolejny.

Drugi ciekawy plac to Plaza Mayor (Główny Plac) – powstał w XVII wieku, kiedyś centrum miasta, obecnie można określić go, jako jedno z ulubionych miejsc, określany mianem „teatru pod niebem Madrytu” - jest on zamknięty dla ruchu i można po nim pospacerować i obejrzeć dziewięć bram otwierających się na ten plac. Z rzeczy naprawdę wartych obejrzenia są tu freski na Casa de la Panaderia, a także pomnik Filipa III na koniu.

Madryt to miasto pełne placów o historycznym rodowodzie, każdy z nich kryje w sobie wiele ciekawych historii i miejsc. Należałoby odwiedzić każdy z nich, ale na pewno warto zobaczyć Plaza Espańa (Plac Hiszpański), wokół niego stoją nowoczesne wieżowce, a w centralnej części placu na wysokim białym cokole stoi pomnik Cervantesa, natomiast nieco niżej na specjalnej platformie są posągi Don Kichota i Sancho i ich wierne wierzchowce, nie zabrakło też ukochanej Dulcynei.

Więcej …